Dlaczego okładka książki jest ważna

Dlaczego okładka książki jest ważna

Nie raz słyszałam takie zdanie – nie ocenia się książki po okładce. Przecież liczy się to, co jest w środku, ważna jest treść, a nie to, jak wygląda okładka. Ja mogę się zgodzić z tą tezą, ale…

No właśnie. Bo dla mnie okładka ma ogromne znaczenie. Odbieram ją jako początek flirtu czytelnika z książką. Okładka ma mnie przyciągnąć, zainteresować, zaintrygować lub wręcz zmusić do tego, aby wziąć daną pozycję do ręki i zacząć się przyglądać.

Traktuję okładkę jako początek czegoś ekscytującego. Czasami jest to miłość od pierwszego wejrzenia, która przenosi się na tekst i trwa długo powodując, że wracam do tej samej książki kilkukrotnie, a czasami niestety pozostaje tylko początkowe zauroczenie.

Moim zdaniem najlepiej jest, aby okładka odzwierciedlała ducha książki, dawała sygnał czego możemy się po niej spodziewać i z jakim nastawieniem możemy rozpoczynać z nią swoją przygodę.

Oczywiście znam przypadki, że biorąc pod uwagę wyłącznie okładkę, nigdy w życiu nie sięgnęłabym po książkę. Często był to przypadek, czasami polecenie bliskiej mi osoby. Ostatecznie okazywało się, iż warto było poświęcić swój wolny czas i oddać się lekturze.

Po prostu, tak jak w życiu nic nie jest czarno-białe…

Choć i tak pozostanę przy swoim zdaniu, że okładka ma do mnie przemawiać i być początkiem wspaniałej przygody.

Odpowiedz